Nowy cykl na blogu związany z moimi poszukiwaniami własnego stylu i staraniami wprowadzenia minimalizmu do życia rozpoczynam kolorem przewodnim dla tego bloga - szarym. W każdej gazecie czy programach telewizyjnych zawsze radzono mieć ubrania białe lub czarne, gdyż to właśnie one "pasują do wszystkiego". Po niezliczonych zakupach pełnych radości lub rozczarowań odkryłam, że tę funkcję spełnia jeszcze jeden kolor, właśnie szarości.
